16 sierpnia 2013

Golden Rose Holiday nr 66

Witajcie. Oczywiście nieziemsko spóźniona, przychodzę do Was z piaskiem z Golden Rose o nr 66. Nabyłam go coś około dwa tygodnie temu i dopiero dziś miałam okazję go wypróbować. Uwielbiam lakiery teksturowe za to, że maluje się nimi "raz dwa", szybko schną i jak się ma lenia (jak ja ostatnio), można takim maznąć pazury i bez zbędnego wysiłku, coś się na tych paznokciach dzieje. Kolor to typowo wakacyjny brzoskwiniowo łososiowy koral. Do pełnego krycia wystarczą w zupełności dwie warstwy, schnie w mig. Nie wiem jak z trwałością, bo noszę go od wczoraj i pewnie zaraz będę musiała zmyć, bo jutro do pracy.
Ależ się rozpisałam, no to teraz zdjęcia:








Co myślicie o wykończeniu piaskowym? Podoba wam się czy wręcz przeciwnie ?

9 komentarzy:

  1. Prześliczny jest ten piasek. Taki delikatny i subtelny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, aż szkoda mi go zmyć ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mój trzeci a jeszcze kilka zakupić planuję, ale z tych co mam faktycznie ulubieniec ! :)

      Usuń
  3. Ja bardzo polubiłam to wykończenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, aczkolwiek na początku podchodziłam jak pies do jeża :)

      Usuń
  4. Ja nie dorobiłam się jeszcze żadnego piaskowego lakieru. Podziwiam u innych :P
    Aczkolwiek najbardziej kuszą mnie te z Kiko i Zoya <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już kusi tyle rzeczy, że nie wiem czy mi wypłaty wystarczy :D

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)
Każdy czytam z uśmiechem, i na każdy staram się odpowiedzieć.:)
Cieszę się, że znaleźliście czas na mojego bloga, zawsze staram się odwdzięczyć tym samym :)

Luśka :)