30 października 2013

Chaber idealny czyli Eveline Mini Max nr 811

Witajcie Kochane! :* W końcu znalazłam chwilę, żeby porobić zdjęcia i wrzucić coś na bloga. Mam teraz chwilę oddechu. Więc postaram się pojawiać częściej i w końcu mam nadzieję, przyjść z jakimś zdobieniem. Już nawet mam pomysł co to ma być. A póki co mój niedawny nabytek (mhm tak miałam nie kupować lakierów dopóki nie zrobię im miejsca pozbywając się starych.) Ale już chyba od pół roku rzucał mi się ten kolor w oczy i w końcu się skusiłam. Dżizas dlaczego tak późno? :P Nie wiem czy wiecie, w sumie sama niedawno się zorientowałam, że moim ulubionym kolorem na paznokciach jest niebieski, w różnych odcieniach od błękitu do granatu. Lakierów niebieskich mam chyba najwięcej. Kupując ten lakier bałam się, że wyjdzie jak z podobnym kolorem z Miss Sporty że na paznokciach mi ściemnieje. Ale nie ten kolor jest taki sam w buteleczce jak na paznokciach. Mój ideał. <3 Sami zobaczcie co za cudo : 




P.S nie zwracajcie uwagi na suche skórki i różne długości moich paznokci. Ratuję je po raz kolejny odżywką Eveline 8 w 1. Wiem, że ma ona dużo przeciwniczek, ale mi póki co krzywdy jeszcze nie zrobiła. Odpukać;P Wręcz przeciwnie ;) Może dlatego też że nie stosuję jej ja zaleca producent tylko jako bazę ;)

Teraz może treści troszkę:

Buteleczka: Mała okrągła, wygodna zakrętka.
Kolor: Chaber, chaber <3
Krycie: Dwie cienkie warstwy dają już dobry efekt :)
Aplikacja: prawie bezproblemowa, troszkę za cienki pędzelek. Ale dla chcącego... ;)
Wysychanie: Schnie bardzo szybko.
Zmywanie: bezproblemowe.
Trwałość: Niestety dziś (na drugi dzień od pomalowania zauważyłam delikatne odpryski na jednym paznokciu, ale myślę, że to może być wina stanu moich paznokci.
Cena i miejsce zakupu: 4, 70 mniejsze drogerie gdzie znajdują się kosmetyki Eveline i chyba jak się nie mylę (jeśli tak to mnie poprawcie) w Rossmannie pojawiła się szafa Eveline.
Ogólna ocena: Jak dla mnie za taką cenę cudeńko, myślę, że te lakiery śmiało mogą konkurować z tak znanymi GR Paris i do tego są ciut tańsze. No i kolor tego lakieru <3 Nie do pobicia ;)

Miłego dnia! Buziaki. Luśka :*

15 komentarzy:

  1. śliczny kolorek !
    ______________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja także uwielbiam kolorki niebieskie w różnych odcieniach :) Ten się pięknie prezentuje mam podobny odcień ale z innej firmy. Patrz Tb ciemnieją przy innym kolorze a mi z wibo po kilku dniach noszenia wyblakł :) no cóż tak też czasem bywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, dziwne. Tamten z MS to mi ściemniał od razu po wyschnięciu :(

      Usuń
  3. Kolor bardzo ładny :) Na suche skórki (jeśli nie masz oliwki) to polecam wazelinę kosmetyczną lub olej rycynowy - nic drogiego a pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam olejek rycynowy, mam wazelinę. Chęci nie mam ;)

      Usuń
  4. Wszystkie niebieskości to zdecydowanie nie moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to zdecydowanie moje:) Każdy ma swoich ulubieńców :)

      Usuń
  5. Ale piękny kolorek, uwielbiam wszystkie odcienie niebieskiego! Właśnie dzisiaj tego typu lakiery oglądałam, ale nie było takiego kolorku ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko z Eveline właśnie ten znalazłam. :)

      Usuń
  6. Jakoś mnie kolorek nie przekonuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ on piękny :D a co do odżywki to mi też bardzo pomaga :D

    OdpowiedzUsuń
  8. kolor marzenie! uwielbiam niebieskie lakiery :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)
Każdy czytam z uśmiechem, i na każdy staram się odpowiedzieć.:)
Cieszę się, że znaleźliście czas na mojego bloga, zawsze staram się odwdzięczyć tym samym :)

Luśka :)