24 stycznia 2014

Nowy członek rodziny GR Care+Strong nr 212

Zaledwie w poprzednim poście pokazywałam Wam moje nowości lakierowe. A już wczoraj dołączył do moich zbiorów przepiękny fiolet złamany szarością, kolor idealny <3 Siedzę i nie mogę się na niego napatrzeć. Fiolet ten w buteleczce ma widoczny różowy shimmer, który na paznokciach jest niemal nie widoczny. Dla niektórych może to być wada dla mnie wręcz przeciwnie. Za buteleczkę tego cuda, zapłaciłam 4,90 w sklepie ze wszystkim. W sumie dawno tej serii nigdzie nie widziałam, więc być może ona nie jest już dostępna (wiecie coś ?) szkoda by było. Bo lakier jest świetny, jedyne co mogę mu zarzucić to konsystencja, jest bardzo rzadka. Na zdjęciach mam jedną cienką warstwę i drugą grubszą, ale myślę że spokojnie można pomalować 3 cienkie, szybko schnie. A dla tego koloru warto się poświęcić<3 Dobra koniec gadania, zdjęcia:





omnomnom <3 cudeńko <3


P.S nie zwracajcie uwagi na moje ogryzki, zima i zakaz malowania do pracy im nie służą ;)
Buziaki :*

6 komentarzy:

  1. Ciekawy kolor jakby fiolet z lekką domieszką szarości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o ładny jest :D ja bym do niego dodała jakiegoś kwiatka i będzie pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie odcienie no i lakiery golden rose również :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię goldenki :-)
    Widziałam że brałaś udział w projektach paznokciowych i chciałam Cię zaprosić do udziału w moim, jeżeli masz ochotę i znajdziesz czas. O szczegółach poczytasz na moim blogu:
    http://lakierkowo.blogspot.com/2014/01/projekt-zdobieniowy-zapraszam-do-udziau.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)
Każdy czytam z uśmiechem, i na każdy staram się odpowiedzieć.:)
Cieszę się, że znaleźliście czas na mojego bloga, zawsze staram się odwdzięczyć tym samym :)

Luśka :)