22 marca 2014

My Secret 114 Róż i już !

Miałam przyjść już wczoraj, ale z okazji dnia wagarowicza zrobiłam i ja sobie wagary. Chciałam pierwszy dzień wiosny przywitać jakimś radosnym kolorem. W Naturze dorwałam lakier, w kolorze jakiego nie mam. (A ostatnio mam z tym problem ;) ) Piękny brudno żywy róż, nawet nie wiem jak go nazwać. Niestety tylko w buteleczce jest taki piękny. Na paznokciach jest to rażący perłowy róż, który kryje przy 3 warstwach ale mojej mamie się np podoba. Ja osobiście nie cierpię tego wykończenia, do tego podkreśla każdą nierówność na paznokciu fuj! No ale Wam pokażę, może komuś wpadnie w oko :) A jeśli nie to będzie wiedział, żeby nie ufać kolorowi w buteleczce ;)





Buziaki :* Luśka! :*

3 komentarze:

  1. też mam jednego perłowego brzydalka z my secret

    OdpowiedzUsuń
  2. osobiście uważam, że nie jest taki straszny ten kolor :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)
Każdy czytam z uśmiechem, i na każdy staram się odpowiedzieć.:)
Cieszę się, że znaleźliście czas na mojego bloga, zawsze staram się odwdzięczyć tym samym :)

Luśka :)